sobota, 5 grudnia 2015

Jesteśmy w Mediolanie



Zapraszam dalej , po więcej :)



Witajcie!
Dziś mam dla Was pierwszą część zdjęć mojej trzydniowej wycieczki do Mediolanu.
Trip planowany już od wakacji :) Bilety na samolot kupione bardzo spontanicznie i bardzo okazyjnie! 
Do Mediolanu wybrałam się z Moniką , która jest autorką dużej części zdjęć na moim blogu :)
Zdjęcia są średniej jakości , ponieważ robione tylko telefonem.

Tymczasem kilka słów o włoskiej stolicy mody .
To co mnie urzekło. Włoskie kamieniczki, od strony ulicy z pozoru zwyczajne od wewnętrznych stron kryły w sobie przepiękne , urokliwe jakby ogrody/patio , które mogłam podziwiać niestety jedynie przez bramy wjazdowe. 
Poza tym
Chyba w każdej dzielnicy , na każdej ulicy jest mnóstwo sklepów , restauracji.
Sieciówki takie jak : Bershka , Stradivarius, H&M , Pull&Bear , Oysho i inne...
Ciężko było mi znaleźć jakiś mniejszy sklepik spożywczy. Udało mi się znaleźć jedynie market, w którym nie było lodów :-( Nad czym bardzo ubolewam... 
Pamiątki z Mediolanu ? 
Mój pierwszy VOGUE! :-D
Poza tym skusiłam się na piękną bieliznę YamamaY z kolekcji Naomi Campbell. 
To chyba najpiękniejsza bielizna jaką widziałam. No może poza Victoria's Secret.
Chociaż Mediolański sklep VS był dla mnie rozczarowaniem!
Można było tam kupić jedynie kosmetyki + dodatki typu kosmetyczki, torebki.
Jeśli chodzi o bieliznę to jedynie kilka modeli majtek, które nie powalały... 

Ogólnie polecam Mediolan, ale jako krótką wycieczkę. Moim zdaniem 3-4 dni to wystarczający czas na pobyt w tym mieście. Nam w ciągu dwóch udało zwiedzić się najważniejsze atrakcje. Nie widziałyśmy jedynie fresku ,,Ostatnia wieczerza" Leonarda da Vinci znajdującego się w klasztorze Santa Maria delle Grazie, na którego zwiedzanie podobno trzeba się zapisywać. 
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz